poniedziałek, 28 września 2009
Linie lotnicze Alitalia
Rzym jest główna bazą powstałych w 1946 roku włoskich linii lotniczych Alitalia. Jak większość linii lotniczych na początku działalności Alitalia oferowała jedynie loty krajowe. W 1947 roku odbyły się pierwsze loty międzynarodowe z Rzymu do Oslo. W 1950 roku na pokłady samolotów wprowadzono obsługę stewardess, które ubrane były w zaprojektowane przez siostry Fontana, uniformy. Po raz pierwszy sprzedane bilety lotnicze Alitalia przekroczyły milion w roku 1960. Od tamtej pory linie lotnicze Alitalia rozwijają się bardzo prężnie, choć nie uniknęły kłopotów. Przyczyną było zatrudnienie zbyt dużej liczby personelu obsługującego loty. Pod koniec 2008 roku podjęto więc decyzję o sprzedaży linii lotniczych prywatnemu włoskiemu przewoźnikowi Air One. Jednak nazwy Alitalia nie zmieniono. Linie lotnicze Alitalia rozpoczynają więc nowy etap swojej działalności. Alitalia linie lotnicze posiadają dość dużą flotę, która składa się z blisko stu osiemdziesięciu samolotów typu Airbus, Boeing i McDonnell Douglas. Linie lotnicze Alitalia były założycielem i są członkiem aliansu lotniczego Sky Team. Współpracują z blisko trzydziestoma liniami lotniczymi dzięki aliansowi i umowom partnerskim typu codeshare. Rocznie bilety lotnicze Alitalia sprzedają się w liczbie która przekracza dwadzieścia cztery miliony. Bilety lotnicze Alitalia sprzedawane są dziennie na około osiem tysięcy lotów do ponad pięciuset miast w ponad stu krajach dzięki Sky Team. Linie lotnicze Alitalia mają bardzo ciekawie rozbudowaną siatkę połączeń, która obejmuje zasięgiem wszystkie najbardziej uczęszczane miasta świata. Są jedną z najbezpieczniejszych linii lotniczych w Europie. Linie lotnicze Alitalia zatrudniają tylko wykwalifikowany i doświadczony personel. Obsługa na pokładach samolotów i lotniskach jest bardzo miła i kompetentna. Linie lotnicze Alitalia współpracuje również z Polską. Bilety lotnicze Alitalia w naszym kraju są jednymi z najchętniej kupowanych biletów na loty do Włoch i wielu innych miast Europy i świata.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz