środa, 17 grudnia 2008

Samolotem na Wyspy Palmowe

Wyspy Palmowe to cud budowniczy i jednocześnie twór bardzo kontrowersyjny. Zespół trzech sztucznych wysp usypywanych od czerwca 2001 roku u wybrzeży Dubaju wzbudził tyleż zachwytu co sprzeciwów – głównie, jak nietrudno się domyślić, ekologów (chodziło o kwestię zmiany naturalnych prądów wody). Wszyscy inni zachwyceni są rozmachem, z jakim rozwija się miasto i niewątpliwymi walorami estetycznymi wysp w kształcie palm, otoczonych falochronem oddzielającym je od Zatoki Perskiej. Usypywaniem wysp zajmuje się holenderska firma Van Oord Dredging, która ma na ten cel przeznaczyć 80 000 000 m³ surowca z dna zatoki.

Pierwsza „palma” – Jumeirah – miała być gotowa w 2006 roku, jednak przez zmiany konstrukcyjne jej otwarcie przesunęło się o rok. Do 2009 roku mają być zakończone na niej wszystkie prace budowlane.

Jumeirah – o wymiarach 5x5 km i 75 km brzegu - mieści na sobie 1400 willi, 2500 apartamentów, 20 innych budynków i 8 z planowanych 32 hoteli. Wszystko to na jedenastu gałęziach „drzewka”. Wśród obiektów znajdujących się na wyspie warto wymienić Golden Mile – kompleks mieszkań i luksusowych restauracji, Atlantis Hotel na czubku drzewka czy 48-piętrowy Palm Trump Hotel & Tower powstający na „pniu” palmy. Ten ostatni budynek to kolejne z wielkich hotelowych przedsięwzięć Dubaju. Jest w kształcie otwierającego się tulipana, z zewnątrz pokryty pozłacaną warstwą, a wewnątrz zawierający pół tysiąca jedno-, dwu- i trzyosobowych apartamentów. Jego budowa kosztowała czterysta milionów dolarów.

Domki letniskowe na liściach Jumeirah zostały wystawione na sprzedaż de facto trzy lata przed ukończeniem budowli. Można powiedzieć, że rozeszły się jak świeże bułeczki wśród najbogatszych ludzi świata (w ciągu trzech dni!). Jeden z takich domków kupił m.in. David Beckham.

Druga wyspa to palma Jebel Ali. Jej budowę rozpoczęto w 2002 roku i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w tym roku zostanie oddana do użytku. Jej wymiary to 7x8 km i 120 km linii brzegu. Jej głównym przeznaczeniem – w przeciwieństwie do poprzedniej, która ma służyć rozrywce i luksusowi – jest wypoczynek, rekreacja i letnisko. Jednym z wielu zaskakujących pomysłów jest utworzenie kompleksu domków na wodzie, zbudowanych na drewnianych palach i połączonych pomostem. Co więcej – całość ma układać się w konkretny napis, a właściwie wiersz szejka Muhammada ibn Raszida al-Maktuma:

Bierz mądrość od mądrych
Potrzeba człowieka wizji, aby pisać po wodzie
Nie każdy, kto jeździ na koniu, jest dżokejem
Wielcy ludzie stają do większych wyzwań

Trzecia, najmłodsza palma, zaczęła być usypywana pod koniec 2004 roku, koniec jej budowy przewidziano na rok 2011 (choć planowano tę finalizację na kilka lat wcześniej). Ponadto istnieje obawa, że niektórzy inwestorzy swoje budynki będą mogli odebrać dopiero w 2016 roku. Nic dziwnego, że prace się opóźniają. Będzie większa nie tylko od pozostałych dwóch wysp, ale także od nowojorskiego Manhattanu. Przewidywany obwód brzegu to aż 400 km.

Wyspy Palmowe to kolejny przykład na finansową ekspansję Dubaju, dzięki któremu pozycja tego miejsca jako rejonu dla luksusu, rozrywki i niewyobrażalnych ilości pieniędzy, tylko się utrwala. Skoro Dubaj poprawia już naturę – trudno wymyśleć, co może być bardziej ekstrawaganckiego.

Linie lotnicze oferują przeloty do Dubaju, tanie bilety i ciekawe oferty, a okoliczna baza noclegowa oferuje jednak spory wybór miejsc w hotelach i apartamentach.
Zapraszamy na stronę www.lotnicze-bilety.pl oraz na www.centraltravel.pl.

Brak komentarzy: