czwartek, 28 maja 2009

Budapeszt - Taban

Budapeszt – miasto na Węgrzech położone w północnej części kraju, nad Dunajem. Stolica Republiki Węgierskiej. Do XIX wieku trzy osobne miasta: Buda i Óbuda na prawym brzegu Dunaju oraz Peszt – na lewym.

Gdy spacerujemy po Budapeszcie, możemy zastanawiać się gdzie tak naprawdę – w tym mieście pełnym historii, a jednocześnie bardzo nowoczesnym, oferującym niezliczoną ilość rozrywek – zamieszkiwali pierwsi Węgrzy, którzy przybyli nad Dunaj. Okazuje się, że nietrudno to sprawdzić, może nawet odwiedzić to miejsce – wystarczy, że udamy się na dzielnicę Tabán.

To właśnie to miejsce stanowiło nie tylko teren pierwotnych mieszkańców Budapesztu, ale także ważne centrum handlowe i produkcyjne, słowem – centrum miasta, choć dziś trudno w to uwierzyć, bo po jego całkowitym wyburzeniu (w celach modernizacyjnych) pod wzgózem Gellérta wznosi się niewielka ilość domostw, a całą resztę terenu zajmuje, skąd inąd malowniczy, park.

Tabán otaczają wzgórze Zamkowe (Várhegy), wzgórze Słoneczne (Nap-hegy) i górę Gellérta (Gellért-hegy). Na wzgórze Gellerta można dostać się w dwojaki sposób. Jeśli nie dysponujemy większą ilością czasu bądź nie lubimy "górskich wędrówek", najlepiej jest skorzystać z komunikacji miejskiej. Drugim sposobem jest wejście na górę, zaś początek trasy najlepiej jest zacząć od strony wschodniej, tuż przy wodospadzie. Wytyczone ścieżki poprowadzą nas nie tylko przy pomniku Gellerta, ale również przez punkty widokowe, z których podziwiać będzie można peszteńską stronę stolicy. Główna panorama widokowa (360 st.) znajduje się na szczycie Cytadeli.
Przez długi czas cechą charakterystyczną dzielnicy była rzeczka Őrdög árok czyli „Diabelski Potok”. Podczas powodzi potok zamieniał się w dziki żywioł wywołujący wiele katastrof. Rzekę poskromiono wprowadzając ją w ukryty kanał, który spływa teraz do Dunaju niedaleko Mostu Elżbiety.

O popularności Tabánu wśród handlowców zadecydował fakt, że dzielnica ta mieści się w miejscu, w którym Dunaj jest najwęższy, a więc i najłatwiej się przez niego przeprawić. Tabán zamieszkiwali rzemieślnicy i osadnicy z innych części świata. W XIX wieku dzielnica stała się miejscem zamieszkania biedoty budapeszteńskiej, przez co stała się najbrudniejszym i najbardziej zagrożonym na choroby czy epidemie miejscem – a więc stanowiła także zagrożenie dla całego miasta. Problemu pozbyto się w sposób dość radykalny, przez wyburzenie całości i odbudowie – jednak już w innym charakterze. Dziś, od lat 30. XX wieku znajduje się tu Park Młodzieży, a Tabán stał się miejscem spotkań kulturalnych mieszkańców Budapesztu.

Znajduje się tu także Kościół Parafialny Tabán, ciekawy o tyle, że wybudowany w miejscu tureckiego meczetu przez Keresztélya Obergrubera, co można odbierać jako zemstę na Turkach (i niszczenie świątyń chrześcijańskich przez nich) bądź symbol wyzwolenia Węgier z tureckiej okupacji. Znajduje się tu replika XII-wiecznej rzeźby zwanej Chrystusem Tabańskim (jej oryginał zobaczymy w muzeum Zamku Królewskiego). Wieża kościoła (wybudowana w XVIII wieku przez Mátyása Nepaurea) jest charakterystycznym punktem Tabánu oglądanego ze Wzgórza Zamkowego.

Pewien kontrast do historii o przemienieniu Tabánu w slumsy stanowi tu obecność jednej z niegdyś najsławniejszych łaźni z Budapeszcie – Kąpieliska Rudas. To także jeden z ciekawszych obiektów pozostawionych na Węgrzech przez Turków, a konkretniej przez Paszę Sokoli Mustafę, który kąpanie się w ośmiokątnym basenie traktował jak rytuał. Jak większość obiektów w Budapeszcie, także i ten został poważnie uszkodzony podczas II wojny światowej, jednak w połowie lat 50 XX kąpielisko odbudowano.

Wody Rudas Fürdő zaliczyć można do klasy tych o małej radioaktywności, z dużą zawartością sodu, potasu, wapna, magnezu oraz chlorków i siarczanów oraz znaczącą zawartością fluoru. Kąpiele lecznicze zalecane są w nich przede wszystkim osobom z chorobami aparatu ruchowego, zwyrodnieniami stawów i kręgosłupa oraz osteoporozą. Ponadto poleca się spożywanie wody wszystkim cierpiącym na dolegliwości gastryczne i układu nerwowego, choć medycznie dowiedziono również wpływu na układ oddechowy oraz skuteczności w pobudzaniu organizmu do produkcji czerwonych ciałek krwi.

Jeśli zmęczymy się zwiedzaniem, możemy skorzystać z szerokiej oferty noclegowej lub wytwornego Hotelu Gellért, działającego od 1918 roku i zbudowanego w stylu secesyjnym, obiekt szczególnie popularny w latach 30. i 40. Niedaleko Hotelu znajdziemy kolejne miejsce, w którym spocząć mogą strudzeni turyści – restaurację „Dom Pod Złotym Jeleniem” o tradycjach XVIII-wiecznego lokalu w stylu rokoko. Zanim zjemy tu obiad przywita nas charakterystyczna rzeźba jelenia uciekającego przed myśliwym.

Bez wątpienia wizyta w dzielnicy Tabán to uczta dla oczu, umysłu, ciała (jeśli wybierzemy się do kąpieliska) no i, rzecz jasna, podniebienia.

Zwiedzając zabytki Budapesztu warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Budapeszcie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

Okoliczna baza noclegowa oferuje sporo miejsc do wypoczynku za niewielkie pieniądze.
Zapraczamy na stronę www.lotnicze-bilety.pl lub www.BiletyAutokarowe.pl.

Brak komentarzy: